Dlaczego dzieci nie lubią lektur szkolnych?
Zanim zaczniemy zachęcać dziecko do czytania, warto zastanowić się, skąd właściwie bierze się jego niechęć.
Czasami problemem jest język książki - szczególnie w przypadku starszych lektur. Dziecko może mieć trudność ze zrozumieniem niektórych słów, opisów czy realiów przedstawionego świata. Innym razem książka po prostu nie trafia w jego zainteresowania.
Dla młodego czytelnika znaczenie ma również objętość książki. Widok kilkuset stron może skutecznie zniechęcić, zwłaszcza jeśli dziecko ma jeszcze inne obowiązki szkolne.
Dlatego zamiast mówić:
„Musisz to przeczytać, bo to lektura”
warto spróbować:
„Zobaczmy, o czym właściwie jest ta książka. Może znajdziemy w niej coś, co Cię zainteresuje?”
To niewielka zmiana, ale może całkowicie zmienić nastawienie dziecka.
1. Pozwól dziecku samodzielnie wybrać książkę
Oczywiście szkolna lista lektur często określa konkretne tytuły, których uczeń powinien się nauczyć. Nie zawsze jednak oznacza to, że wszystkie dodatkowe książki muszą być narzucone przez dorosłych.
Jeśli dziecko niechętnie sięga po lektury, pozwól mu samodzielnie wybrać książkę spośród dostępnych tytułów.
Możecie wspólnie odwiedzić księgarnię, przejrzeć okładki, przeczytać opisy i porozmawiać o tym, która historia najbardziej je zainteresowała.
Poczucie wyboru jest bardzo ważne. Dziecko, które ma wpływ na to, co czyta, może znacznie łatwiej przekonać się do książek.
2. Porozmawiaj o historii, a nie o obowiązku
Zamiast pytać:
„Ile stron już przeczytałeś?”
spróbuj zapytać:
„Który bohater najbardziej Ci się podoba?”
albo:
„Co byś zrobił na jego miejscu?”
Rozmowa o bohaterach, wydarzeniach i emocjach może sprawić, że książka zacznie być dla dziecka czymś więcej niż szkolnym zadaniem.
Możecie zastanawiać się, czy decyzje bohaterów były słuszne, jak sami zachowalibyście się w podobnej sytuacji albo jak mogłaby potoczyć się historia, gdyby jeden z bohaterów podjął inną decyzję.
W ten sposób czytanie staje się rozmową i odkrywaniem historii.
3. Podziel książkę na mniejsze części
Jeżeli dziecko ma do przeczytania dłuższą lekturę, nie warto odkładać jej na ostatnią chwilę.
Kilka lub kilkanaście stron dziennie może być znacznie łatwiejsze do zaakceptowania niż perspektywa przeczytania całej książki w jeden wieczór.
Możecie ustalić prosty plan:
- poniedziałek - kilka pierwszych rozdziałów,
- wtorek - kolejna część,
- środa - dalszy ciąg historii,
- weekend - czas na nadrobienie zaległości lub rozmowę o książce.
Nie chodzi o to, aby stworzyć dziecku kolejny sztywny obowiązek. Regularność ma przede wszystkim pomóc mu zobaczyć, że książkę można czytać spokojnie, krok po kroku.
4. Stwórz przyjemne miejsce do czytania
Czytanie łatwiej polubić, kiedy kojarzy się z przyjemnością.
Nie musi to być specjalny pokój czy kosztowny kącik do nauki. Wystarczy wygodne miejsce, dobre światło i chwila spokoju.
Może to być fotel, kanapa, łóżko albo ulubione miejsce dziecka.
Warto również ograniczyć rozpraszacze. Odłożony na chwilę telefon, wyłączony telewizor i spokojne otoczenie mogą sprawić, że dziecku łatwiej będzie skupić się na historii.
5. Czytajcie razem
To szczególnie dobry sposób w przypadku młodszych dzieci.
Możecie czytać lekturę na zmianę - kilka stron rodzic, kilka stron dziecko. Można również przeczytać wspólnie pierwszy rozdział i porozmawiać o tym, co wydarzyło się w historii.
Dzięki temu dziecko nie czuje, że z trudną książką musi poradzić sobie całkowicie samo.
Wspólne czytanie jest również okazją do rozmowy i spędzenia czasu razem.
6. Sięgnij po inne wydanie lektury
Ta sama historia może być przedstawiona w różnych wydaniach.
Warto zwrócić uwagę na:
- czytelność tekstu,
- wielkość czcionki,
- ilustracje,
- opracowanie graficzne,
- dodatkowe informacje dotyczące autora i epoki,
- przypisy wyjaśniające trudniejsze słowa.
W przypadku młodszych czytelników ładne, atrakcyjne wydanie może być dodatkową zachętą do sięgnięcia po książkę.
7. Nie wymagaj, aby dziecko od razu wszystko rozumiało
Niektóre lektury szkolne poruszają trudne tematy i zostały napisane w zupełnie innych czasach.
Dziecko może nie rozumieć wszystkich odniesień, zachowań bohaterów czy używanego języka - i jest to zupełnie naturalne.
Zamiast oczekiwać, że wszystko zrozumie samodzielnie, warto mu pomóc.
Porozmawiajcie o książce. Wyjaśnij trudniejsze słowa. Wspólnie sprawdźcie informacje dotyczące epoki lub autora.
Dzięki temu lektura może stać się również okazją do nauki historii, języka i kultury.
8. Pokaż dziecku, że książka to nie tylko sprawdzian
Jednym z największych problemów związanych z lekturami szkolnymi jest to, że dzieci często zaczynają kojarzyć książki wyłącznie z nauką.
Tymczasem dobra książka może:
- rozwijać wyobraźnię,
- pomagać poznawać emocje,
- poszerzać słownictwo,
- rozwijać zainteresowania,
- uczyć empatii,
- pokazywać inne kultury i czasy,
- inspirować do zadawania pytań.
Warto więc rozmawiać z dzieckiem nie tylko o tym, co będzie na sprawdzianie, ale przede wszystkim o tym, co dana historia może mu powiedzieć.
9. Po przeczytaniu książki nie rób od razu „odpytywania”
To bardzo ważne.
Jeżeli dziecko właśnie skończyło książkę, nie zaczynaj od:
„No dobrze, a teraz powiedz mi, kto był kim i co wydarzyło się w rozdziale siódmym?”
Zamiast tego zapytaj:
„Podobała Ci się?”
„Który bohater był najciekawszy?”
„Było coś, co Cię zaskoczyło?”
„Przeczytałbyś tę książkę jeszcze raz?”
Takie pytania pozwalają dziecku wyrazić własną opinię. A właśnie własna opinia o książce jest jednym z pierwszych kroków do świadomego czytania.